Subiektywne podsumowanie roku 2016 - część I - książki zagraniczne

Rok 2016 zamknięty definitywnie, więc czas na podsumowanie książkowe.
Niewątpliwie był to rok obfitujący w ciekawe pozycje i choć nie przeczytałem wszystkich, które chciałem przeczytać z tych wydanych w 2016, to jednak niewątpliwie lista najlepszych wyszła całkiem pokaźna.
Cieszy przede wszystkim duża liczba świetnych pozycji na rodzimym rynku grozy i fantastyki - z tego względu podzieliłem swoje Subiektywne podsumowanie roku na dwie kategorie - pozycje zagraniczne i polskie.
Nie dzielę na gatunki, bo wg mnie literatura niezależnie od estetyki jest - w swojej kategorii - dobra, albo nie. W poniższym zestawieniu znajdziecie listę tych, w mojej ocenie, najlepszych.
Zapraszam!

Kolejność zupełnie przypadkowa. Wszystkie zasłużyły, by się na tej liście znaleźć.






  • Piąta pora roku - N.K. Nemisin. Wydawnictwo SQN - znakomita powieść, która pokazuje, że fantasy nie kończy się na Tolkienie i może pokazać jeszcze rzeczy zachwycające. Wspaniała powieść w równie znakomitym tłumaczeniu Kuby Małeckiego. Recenzja:  TUTAJ 







  • Opowiadania zebrane. Tom I - Frank Herbert. Dom Wydawniczy Rebis - autor kultowej Diuny w najlepszej formie, w krótkich tekstach literackich. Wiele smaczków, w tym większość ze Złotego Wieku SF. Przepięknie wydane przez Rebis z ilustracjami Wojciecha Siudmaka. Recenzja: TUTAJ





  • Przyszła na Sarmath zagłada - H.P. Lovecraft. Wydawnictwo Vesper - drugi tom opowiadań mistrza grozy w perfekcyjnym tłumaczeniu Macieja Płazy. Polecam, polecam, polecam. Lovecrafta reklamować nie trzeba. Recenzja w przygotowaniu. 






  • Pandora - M.R. Carey. Wydawnictwo Otwarte - znakomita powieść, o której stanowczo za mało się mówiło w minionym roku. A dla mnie jest dla literatury o zombie tym, czym Jestem legendą R. Mathesona było dla literatury wampirycznej. Recenzja: TUTAJ






  • Mechaniczny - Ian Tregilis. Wydawnictwo SQN - steampunkowa rewolucja literacka i swoista wariacja nt duszy w maszynie. Znakomita powieść i zarazem początek cyklu. Pozostaje niecierpliwie czekać na więcej. Recenzja: TUTAJ




  • Istota zła - Luca D'Andrea. Wydawnictwo W.A.B - to jeden z najgłośniejszych thrillerów minionego roku. I słusznie, bo jest porywający. Recenzja: TUTAJ





  • Mroczna materia - Blake Crouch. Wydawnictwo Zysk i S-ka - kolejny thriller, tym razem w konwencji SF. A jednocześnie ujmująca powieśc obyczajowa o walce o ukochana rodzine. Znakomita powieść dla tych, którzy lubią być trzymani w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Recenzja: TUTAJ




  • Historia Twojego życia - Ted Chiang. Wydawnictwo Zysk i S-ka - Chiang jest najlepszym żyjącym pisarzem SF. I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. To wydanie najlepszych opowiadań - przy okazji głośnego filmu  Arrival  jest o tyle warte uwagi, ze ma szansę przybliżyć tego znakomitego autora szerszemu gronu czytelników, niż to miało się za sprawą niegdysiejszego wydania podobnego zbioru przez Wydawnictwo Solaris. Recenzja w przygotowaniu.



  • Pustki - Andrew Michael Hurley. Wydawnictwo W.A.B. - czy to aby na pewno powieść grozy? Nie ma wg mnie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Mimo to książka znakomita, bardzo zasługuje na uwagę. Recenzja: TUTAJ 





  • Jan Waletow - Ziemia niczyja. Fabryka Słów - może ta pozycja w zestawieniu Was zaskoczy, może nie. Jednak niewątpliwie jest to majstersztyk powieściowy, który uwielbiam za klimat przedstawionego świata. Mocno różni się od pozostałych powieści z Fabrycznej Zony ( które lubię) i jest wg mnie czymś więcej, niż sprawnie napisana literatura postapo. Recenzja:TUTAJ 

Komentarze