Joshep Sheridan Le Fanu - W ciemnym zwierciadle

Nie sposób przeceniać znaczenia tej książki. Zbiór pięciu nowel mistrza gatunku, stanowiących kwintesencję jego twórczości. Dla każdego miłośnika wiktoriańskiej powieści grozy to pozycja absolutnie obowiązkowa.



Wydana pierwotnie w 1872 roku, na rok przed śmiercią autora zawiera pięć nowel, z których wszystkie już były co prawda w Polsce wydane, jednak miało to miejsce lata temu i w znacznym rozproszeniu, w licznych antologiach. Dlatego na pochwałę zasługuje fakt , iż Wydawnictwo Zysk i S-ka przygotowało eleganckie, bibliofilskie wydanie, zbierające w całość wszystkie pięć historii, zgodnie z wydaniem oryginalnym.
Ale oprawa to jedno i niewiele jest warta, kiedy kryje miałką treść.
Z cała pewnością jednak nie ma mowy o miałkości w przypadku tego zbioru. Zawiera to, co najlepiej charakteryzuje prozę Le Fanu i doskonale obrazuje zarówno jego mistrzowski styl, jak i znaczenie dla rozwoju gatunku.
Czytając współcześnie prozę Le Fanu zanurzamy się w zupełnie inny, w znacznym stopniu zapomniany świat dam i gentlemanów, wiktoriańskich salonów i ulic oświetlanych gazowymi latarniami. Jednocześnie łatwo dostrzec, że mimo archaicznej już nieco scenerii, pewne gatunkowe patenty i rozwiązania nadal są w grozie obecne, nadal działają i są z chęcią wykorzystywane przez autorów współczesnych.
Le Fanu wywarł gigantyczny wpływ na gatunek, ustalając pewien kanon cech, jakimi posługuje się do dzisiaj literatura grozy. Co ciekawe, jego bohaterowie nigdy nie przyjmują niczego "na wiarę", nie zakładają z góry działań nadprzyrodzonych sił, ale szukają rozwiązania racjonalnego, naukowego. Nawet, jeśli ociera się ona o raczkujące w owym czasie dziedziny nauki i medycyny.
Odpowiedź nigdy nie jest jasna, nigdy nie ma bezpośredniego stwierdzenia, iż to, czego jesteśmy świadkami to zjawiska niewytłumaczalne. Autor zasiewa w nas - ustami bohaterów - ziarno wątpliwości co do niezwykłości przedstawionych zdarzeń, jednak ogólny obraz, jaki odbieramy... cóż, to od nas zależy, na ile zawiesimy niewiarę i uwierzymy w nadprzyrodzone moce. To doskonały przykład subtelnej, emocjonalnej powieści grozy, która nie atakuje nas przejaskrawionymi obrazami potworności, ale zasiewa ziarno wątpliwości, czy - tak jak bohaterowie - możemy naprawdę ufać zmysłom?
Bardzo ważnym elementem zbioru jest Carmilla - nowela, która tak naprawdę zapoczątkowała popkulturowy motyw wampira (owszem, były watki wcześniejsze, choćby tekst dr. Polidori'ego) i stał się główną inspiracją dla Brama Stokera do napisania osławionego Drakuli.
Jednak - pomimo rozpowszechnienia wspomnianego tytułu Stokera jako kluczowego dla rozwoju literackiego motywu wampirycznego, to Le Fanu skonstruował najważniejsze cechy literackiej kreacji nieumarłych krwiopijców, zwłaszcza nadając im bardzo silny kontekst seksualny (zwłaszcza miłości lesbijskiej) i stał się wyznacznikiem gatunku, będąc jednoczęśnie jedną z najciekawszych opowieści wampirycznych w literaturze.

Sheridan Le Fanu to z pewnością najważniejsze nazwisko pośród twórców powieści gotyckiej, które powinien znać każdy miłośnik grozy. Nieważne, czy dawnej, czy współczesnej. Cieszy mnie to, iż polityka wydawnicza Zysk-i Ska zakłada wznawianie (w eleganckich, bibliofilskich wydaniach w twardej oprawie, z obwolutą) klasyki literatury grozy. Jako miłośnik książek i kolekcjoner doceniam zarówno treść, jak i formę wydania. Seria klasyki grozy z Zysk-u to z pewnością gratka dla każdego bibliofila. I książka, której po prostu nie wypada nie przeczytać, jeśli interesuje się literacką grozą.

Polecam!


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka

Komentarze

Popularne posty